Erotyki, Literatura kobieca

Książka na lato od E. L. James

L. James miłośniczkom kobiecej literatury nie trzeba przedstawiać. Autorka, która zasłynęła kilka lat temu trylogią Pięćdziesiąt twarzy Greya, w tym roku wydała swoją kolejną powieść. Historię pełną erotyzmu, ale też romantyzmu. Zbliżające się lato to czas, kiedy ludzie mają na ogół nomen omen więcej czasu. Nie oznacza to jednak, że od razu trzeba nadrabiać zaległości w poważnej literaturze. Latem warto dać sobie nieco więcej swobody i spędzić popołudnia w miłej atmosferze dobre romansu. Mister autorstwa E. L. James to właśnie taka książka. Niezbyt wymagająca, za to pozwalająca popuścić wodze fantazji i przeżyć fajną przygodę.

 

Oderwani od rzeczywistości

Mister to jedna z tych książek, którym czasami zarzuca się brak realizmu. Łatwo uznać je za oderwane od rzeczywistości, zwłaszcza że E. L. James po raz kolejny umieszcza swoich bohaterów w dosyć hermetycznym świecie bogactwa i luksusu. To realia zupełnie nieznane przeciętnemu czytelnikowi. Skąd zatem tak duże zainteresowanie powieściami o takiej tematyce? Otóż ludziom przyjemność sprawia czytanie o tym, co jest dla nich nowością. Jeżeli autor opisuje do tego elitarne realia wyższych sfer, to tylko lepiej. Mister zabiera czytelnika do świata brytyjskiej arystokracji, gdzie pieniądze nie stanowią problemu, a bohaterowie uwikłani są w zupełnie inne dramaty. Dlaczego takie lektury wciągają? Przede wszystkim:

– pomagają zapomnieć o własnych kłopotach,

– pokazują odmienny sposób postrzegania rzeczywistości,

– zachęcają, by marzyć i wizualizować sobie swoje cele.

Popularna teoria psychologiczna zakłada, że osiągnięcie sukcesu wymaga myślenia o nim i wyobrażania sobie momentu dojścia do założonego celu. Jakikolwiek by on nie był. Choć trudno generalizować, to większość kobiet mniej lub bardziej skrycie marzy o miłości. A te będące w związku chciałyby przełamania rutyny. Czytanie romansów pomaga poczuć się lepiej, skłania bowiem do refleksji, a nawet podsuwa pomysły na pozytywną odmianę własnej codzienności.

Książka, która relaksuje

W wakacje najlepiej sięgać po lekkie, relaksujące lektury. Takie jak chociażby Mister od E. L. James. Nie wiedzieć czemu, romanse nie cieszą się powszechnie zbyt dobrą sławą. Są krytykowane za brak realizmu, ale warto postawić sobie pytanie, czy czytelnikom w ogóle na nim zależy. Owszem, książki powinny być wiarygodne, najlepiej gdy ich autorzy piszą o tym, co sami dobrze znają. Jednak odrobina wyobraźni, a nawet pewne wyolbrzymienia, nie zawsze szkodzą. Pozwalają czytelnikowi się zrelaksować. Śledząc opisywanych bohaterów, zyskuje on szansę zajrzenia do innego, często ciekawszego świata.